niedziela, 21 września 2014

Eveline,Lovers Ultra Shine Lipgloss-Błyszczyk do ust.

Cześć!
 Dziś przygotowałam recenzje produktu,który zachwycił mnie od pierwszego użycia.Jest to błyszczyk z dodatkiem oleju arganowego od Eveline,recenzuje kolor nr 614 jest to ciemny malinowy róż ze złotymi drobinkami,niestety zdjęcie przekłamuję kolor,w rzeczywistości jest trochę ciemniejszy.
 Informację od producenta: LOVERS Ultra Shine Lipgloss, to seria delikatnych błyszczyków o kremowej konsystencji w sześciu urzekających kolorach, które uwodzą apetycznym owocowym zapachem.
Błyszczyk nadaje intensywny połysk zapewniając efekt delikatnie zwilżonych ust. Dodatkowa zawartość maleńkich błyszczących drobinek, fantastycznie odbija światło powiększając optycznie usta.
Formuła wzbogacona o olejek arganowy doskonale dba
o delikatną skórę ust. Doskonale je pielęgnuje sprawiając, że stają się niesamowicie wygładzone i jedwabiście miękkie.
Błyszczyk ma wygodny aplikator w postaci długiej, płaskiej pałeczki, dzięki czemu produkt precyzyjnie nakłada się na usta.
- Rozświetla nadając ustom soczysty blask
- Urzeka delikatnymi kolorami
- Kremowa konsystencja zapobiega wysychaniu ust
- Intensywnie regeneruje i wygładza
- Głęboko nawilża i odżywia
- Chroni przed działaniem wolnych rodników.
Plusy:
 +Trwały.
 +Wygodny aplikator. 
+Nawilża usta.
 +Jest dobrze napigmentowany.
 +Schodzi równomiernie z ust.
 +Połysk.
 +Delikatny,brzoskwiniowy zapach.
 Minusy:
 - Posiada złote drobinki,które niekoniecznie przypadły mi do gustu.
 Błyszczyk posiada wygodny aplikator,przez co łatwo i równomiernie można rozprowadzić produkt.
Podsumowując błyszczyk sprawdził się bardzo dobrze,jest on niewątpliwie godny polecenia i w najbliższym czasie postaram się kupić inne kolory.

 Miłego wieczoru :) 
Buziaki:*


5 komentarzy:

  1. Ja nie przepadam za błyszczykami ale bardzo ładnie Ci w nim!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie przepadam za błyszczykami zawsze włosy mi się wplątują, ale ładnie wygląda na Tobie ;*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Kochani za każdy komentarz,daje mi to dużo motywacji :)
Na komentarze odpowiadam pod postem.